Ułatwienia dostępu

Przejdź do treści głównej
Artykuły specjalistów

Ekonomia społeczna – kiedy praca ma także serce

Przemysław Momot
Dokumentalne zdjęcie w jasnej kawiarni prowadzonej przez spółdzielnię socjalną. Uśmiechnięta kobieta w fartuchu rozmawia przy drewnianej ladzie z radosnym mężczyzną na wózku inwalidzkim, który trzyma kubek z kawą i gestykuluje. W tle widać innych klientów pracujących przy laptopach, rośliny oraz szyld z napisem "SPÓŁDZIELNIA SOCJALNA 'RAZEM'". Zdjęcie ma ciepłą, przyjazną atmosferę.

Nie każda droga zawodowa wygląda tak samo. Dla wielu osób z niepełnosprawnościami, długotrwale bezrobotnych lub zagrożonych wykluczeniem społecznym, powrót na rynek pracy to proces, który wymaga wsparcia, zrozumienia i czasu.

Właśnie temu służy ekonomia społeczna – sektor, który łączy działalność gospodarczą z misją społeczną. W jej ramach działają m.in. spółdzielnie socjalne, centra i kluby integracji społecznej oraz przedsiębiorstwa społeczne. To miejsca, gdzie liczy się człowiek, a nie tylko zysk.

Spółdzielnia socjalna – wspólna praca, wspólna odpowiedzialność

Spółdzielnia socjalna to forma działalności gospodarczej, ale z sercem społecznym. Jej celem nie jest maksymalny zysk, lecz tworzenie miejsc pracy dla osób, które mają trudności z zatrudnieniem — w tym dla osób z niepełnosprawnościami.

Spółdzielnia może być założona przez:

co najmniej 5 osób fizycznych (np. bezrobotnych, z niepełnosprawnościami, korzystających z pomocy społecznej), lub przez 2 osoby prawne (np. gminę i organizację pozarządową).

Spółdzielnia działa na podstawie Ustawy z dnia 27 kwietnia 2006 r. o spółdzielniach socjalnych, a jej członkowie są jednocześnie współwłaścicielami i pracownikami.

Każdy z nich ma głos, współdecyduje o sprawach spółdzielni i uczestniczy w jej zyskach.

Spółdzielnie socjalne prowadzą działalność usługową, gastronomiczną, porządkową, produkcyjną czy opiekuńczą. W wielu z nich pracują osoby z niepełnosprawnościami – dzięki temu uczą się odpowiedzialności, współpracy i samodzielności, ale w bezpiecznym środowisku, z możliwością dostosowania zadań do ich możliwości.

 To miejsca, w których praca staje się narzędziem budowania poczucia wspólnoty i godności.

Centrum Integracji Społecznej (CIS) – odbudować wiarę w siebie

Centrum Integracji Społecznej to kolejna forma wsparcia osób zagrożonych wykluczeniem – zarówno z powodu niepełnosprawności, jak i długotrwałego bezrobocia, uzależnień czy trudności życiowych.

CIS działa na podstawie Ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o zatrudnieniu socjalnym i łączy elementy terapii, edukacji i nauki pracy.

Uczestnicy CIS nie są jeszcze pracownikami – biorą udział w programie reintegracji społecznej i zawodowej, który trwa zwykle od 6 do 18 miesięcy. W tym czasie uczestniczą w zajęciach zawodowych, warsztatach, treningach kompetencji i działaniach społecznych.

Otrzymują świadczenie integracyjne – niewielkie, ale stałe wynagrodzenie, które daje poczucie samodzielności.

W CIS pracują osoby z niepełnosprawnościami, które chcą wrócić do aktywności, ale potrzebują wsparcia w odzyskaniu wiary we własne możliwości. Tu uczą się podstawowych umiejętności zawodowych, współpracy z innymi, punktualności i odpowiedzialności – krok po kroku przygotowując się do podjęcia zatrudnienia, np. w spółdzielni socjalnej lub przedsiębiorstwie społecznym.

Klub Integracji Społecznej (KIS) – pierwszy krok do aktywności

Klub Integracji Społecznej jest miejscem bardziej otwartym i elastycznym niż CIS. Powstał z myślą o osobach, które dopiero zaczynają swoją drogę do aktywności zawodowej lub społecznej. Działa w oparciu o te same przepisy – ustawę o zatrudnieniu socjalnym – ale ma luźniejszą formułę.

W KIS uczestnicy biorą udział w warsztatach motywacyjnych, grupach wsparcia, zajęciach terapeutycznych czy doradztwie zawodowym. To dobre miejsce dla osób z niepełnosprawnościami, które po dłuższym okresie izolacji chcą ponownie wyjść z domu, spotkać ludzi, odzyskać rytm dnia i pewność siebie.

Klub często współpracuje z CIS, OPS i lokalnymi pracodawcami, pomagając uczestnikom znaleźć dalszą ścieżkę – czy to do pracy, czy do innej formy aktywizacji.

Przedsiębiorstwo społeczne – biznes, który pomaga

Przedsiębiorstwo społeczne to forma działalności gospodarczej, w której zysk nie trafia do właścicieli, lecz jest przeznaczany na cele społeczne – np. tworzenie miejsc pracy dla osób z niepełnosprawnościami, wsparcie rodzin, edukację czy lokalne inicjatywy.

To model łączący efektywność biznesu z misją społeczną. Przedsiębiorstwa społeczne mogą prowadzić kawiarnie, pralnie, firmy sprzątające, drukarnie, usługi cateringowe, stolarnie, pracownie krawieckie – możliwości są ogromne. Często zatrudniają osoby z niepełnosprawnościami lub te, które wyszły z CIS i spółdzielni socjalnych. W ten sposób tworzą pełną ścieżkę wsparcia – od treningu umiejętności po samodzielne zatrudnienie.

Ich działanie jest regulowane przez ustawę o ekonomii społecznej z 2022 roku, która wprowadziła definicję przedsiębiorstwa społecznego w polskim prawie.

Wspólna misja – odbudować więź i sprawczość

Choć każda z tych form – spółdzielnia socjalna, CIS, KIS czy przedsiębiorstwo społeczne – ma inną strukturę i cel, łączy je jedno: odbudowa poczucia wartości człowieka.

To miejsca, gdzie osoby z niepełnosprawnościami i inni zagrożeni wykluczeniem uczą się, że ich praca, nawet najmniejsza, ma znaczenie.

Że potrafią, że mogą, że warto próbować.

Współczesna ekonomia społeczna pokazuje, że solidarność i rozwój nie muszą się wykluczać.

Że można prowadzić biznes i jednocześnie zmieniać ludzkie życie – dając szansę tym, którzy zbyt długo byli na marginesie.

Praca z sensem – dla siebie i dla innych

Dla osób z niepełnosprawnościami spółdzielnie, centra integracji i przedsiębiorstwa społeczne to często kolejny krok po WTZ, ZAZ i zatrudnieniu wspomaganym – etap, w którym mogą sprawdzić się w realnej pracy, ale w środowisku, które rozumie ich potrzeby.

Dla społeczności lokalnych to dowód, że każdy człowiek może wnieść coś dobrego.

Dla samorządów – narzędzie integracji i solidarności.

Dla nas wszystkich – przypomnienie, że praca ma wartość tylko wtedy, gdy służy człowiekowi.


Przemysław Momot od 32 lat związany jest z Polskim Stowarzyszeniem na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną (PSONI) oraz środowiskiem osób z niepełnosprawnościami. Swoją drogę zawodową rozpoczął w 1993 roku jako terapeuta w Warsztacie Terapii Zajęciowej przy Kole PSONI w Stargardzie, gdzie przez siedem lat wspierał uczestników w rozwijaniu umiejętności społecznych i zawodowych.

Od 2000 roku kieruje Zakładem Aktywności Zawodowej „Centralna Kuchnia”, prowadzonym przez Koło PSONI w Stargardzie — pierwszym ZAZ-em w Polsce. Pod jego kierownictwem placówka stała się jednym z najważniejszych przykładów skutecznej ekonomii społecznej w kraju, łączącej zatrudnienie osób z niepełnosprawnościami z wysoką jakością usług gastronomicznych i wsparciem rehabilitacyjnym.

Obecnie członek a przez 6 lat pełnił funkcję przewodniczącego Zachodniopomorskiego Komitetu Rozwoju Ekonomii Społecznej, współtworząc regionalne kierunki rozwoju usług społecznych, zatrudnienia wspomaganego i przedsiębiorczości społecznej. Obecnie jest członkiem Rady Nadzorczej PFRON, gdzie współodpowiada za nadzór strategiczny nad działaniami Funduszu i systemem rehabilitacji społeczno-zawodowej w Polsce.

Jako doradca zawodowy specjalizuje się w pracy z osobami zagrożonymi wykluczeniem społecznym, zwłaszcza z osobami z niepełnosprawnościami. 

Jest członkiem licznych zespołów doradczych na poziomie powiatu i województwa, uczestnicząc w tworzeniu lokalnych strategii i systemów wsparcia dla osób z niepełnosprawnościami.

W swojej pracy łączy doświadczenie, wiedzę i głębokie zaangażowanie. Od wielu lat buduje system wsparcia oparty na podmiotowości, zatrudnieniu i włączaniu osób z niepełnosprawnościami w życie społeczne i zawodowe.

Tekst łatwy do czytania (ETR)