Ułatwienia dostępu

Przejdź do treści głównej

Forum

To miejsce stworzone dla osób z niepełnosprawnościami, ich rodzin i opiekunów.
Tutaj znajdziesz wsparcie, potrzebne informacje i ludzi, którzy naprawdę rozumieją Twoją
sytuację. Serce portalu to Forum tematyczne.







Na forum możesz:

  1. kliknąć w link z nazwą niepełnosprawności,
  2. czytać porady i doświadczenia innych,
  3. zakładać własne tematy i zadawać pytania,
  4. rozmawiać z osobami, które mają podobne problemy.

Dzięki temu szybko trafisz do treści, które są dla Ciebie ważne – bez przeszukiwania setek
przypadkowych wpisów. PIDON powstał po to, aby łączyć, wspierać i pomagać.
Tutaj nikt nie zostaje sam.

Please or Zarejestruj się to create posts and topics.

Dyskryminacja w miejscu pracy.

Spoiler
Czy mówienie przy przedstawianiu niepełnosprawnego pracownika, że ten pracownik ma niepełnosprawność jest dyskryminacją w miejscu pracy czy nietaktem.

 

Według mnie taka sytuacja nie stanowi dyskryminacji a jedynie może być nietaktem, ale czy na pewno nietaktem? Dyskryminacja zgodnie ze swoim pojęciem stanowi o nirównym traktowaniu osób więc przy samym stwierdzeniu niepełnosprawności osoby nie zachodzi tu taki proceder. Nietakt to popełnienie jakiejś gafy połączone z niestosownym zachowaniem, niezgodnym z zasadami dobrego zachowania. Czy tu zachodzi taki fakt, to też jest zależne od sposobu w jaki sposób zostało wypowiedziane to stwierdzenie i w jakich okolicznościach. Może ten fakt został powiedziany z uwagi na rodzaj pracy lub zakres obowiązków jaki dana osoba będzie wykonywała  a jej niepełnosprawność może mieć wpływ na ich wykonywanie. Nie każda niepełnosprawność jest widoczna. Dobrze wiedzieć na  co choruje nasz współpracownik aby w razie czegoś móc odpowiednio zareagować i udzielić mu właściwej pomocy. Niepełnosprawność to nie stygmat ani żaden powód do wstydu.

Jaros has reacted to this post.
Jaros

No tak,ale ja sam doznałem stygmatyzowania w zakładzie pracy ,kiedy ujawnianiono szczegóły dotyczące rodzaju mojej  niepełnosprawności,nie zrobiono tego publicznie ,ale tzw.pocztą pantoflową .Mam chorobę psychiczną ,chociaz widze ,że piszę w dziale   chorób narządu ruchu,ale dyskryminacja wydaje mi się najczęsciej dotyczy osób chorych psychicznie i nie jest to łatwe do udowodnienia ,bo ludzie boją sie takich jak ja i najczęsciej omijaja z daleka

Aleks has reacted to this post.
Aleks

Wiem o czym mówisz ,wszyscy wiedza ,ale każdy udaje ,że nic nie wie,wykluczają cie swoim zachowaniem z grupy,nie rozmawiaja,unikają ,traktuja jak powietrze albo jak kogoś kogo sie omija ,żeby sie nie zarazić,skazuja cię na ostracyzm. Znam to niestety i nie sa to łatwe warunki do pracy ,zwłaszcza dla osoby psychicznie chorej.Tu jestem anonimoiwo ,więc piszę ,ale trudno pracuje sie w takich wrunkach ,dlatego najlepiej sie zwolnić,niestety i może nie pracować ,siedzieć w domu.