Forum
To miejsce stworzone dla osób z niepełnosprawnościami, ich rodzin i opiekunów.
Tutaj znajdziesz wsparcie, potrzebne informacje i ludzi, którzy naprawdę rozumieją Twoją
sytuację. Serce portalu to Forum tematyczne.
Na forum możesz:
- kliknąć w link z nazwą niepełnosprawności,
- czytać porady i doświadczenia innych,
- zakładać własne tematy i zadawać pytania,
- rozmawiać z osobami, które mają podobne problemy.
Dzięki temu szybko trafisz do treści, które są dla Ciebie ważne – bez przeszukiwania setek
przypadkowych wpisów. PIDON powstał po to, aby łączyć, wspierać i pomagać.
Tutaj nikt nie zostaje sam.
komisja do spraw orzekania o niepełnosprawności
Cytat z Marti data 17 lipca 2026, 11:55Witam .Chciałm spytać o doświadczenia zwiazane ze składem komisji orzekajacej ,bo jedni mówia ,ze w składzie komisji powinien być lekarz dopasowany do schorzenia do niepełnosprawmosci dziecka a słyszałam ,zejest róznie np .okulista decyduje o tym czy przyznac orzeczenie dziecku z autyzmem czy ADHD.Jak było u Was,bo pierwszy raz bede stawała z dzieckiem na komisji i troche sie boję.
Witam .Chciałm spytać o doświadczenia zwiazane ze składem komisji orzekajacej ,bo jedni mówia ,ze w składzie komisji powinien być lekarz dopasowany do schorzenia do niepełnosprawmosci dziecka a słyszałam ,zejest róznie np .okulista decyduje o tym czy przyznac orzeczenie dziecku z autyzmem czy ADHD.Jak było u Was,bo pierwszy raz bede stawała z dzieckiem na komisji i troche sie boję.
Cytat z Misia data 17 lipca 2026, 21:05Niestety obowiązujace przepisy nie wymagają ,aby w składzie komisji był lekarz specjalista od schorzenia ,z którym zmaga się osoba stajaca na komisji,dlatego często sa watpliwosci czy lekarz ,który na co dzień nie leczy np.pacjentów z porażeniem mózgowym jest w stanie ocenić ich funkcjonowanie. Słyszałm,że zdarzają się sytuacje, które budzą wątpliwości rodziców, np. gdy dziecko z autyzmem jest badane przez lekarza innej specjalności.W mojej rodzinie mamy dziecko z porazeniem mózgowym i wiem ,że wkomisji był neurolog dzieciecy.
Niestety obowiązujace przepisy nie wymagają ,aby w składzie komisji był lekarz specjalista od schorzenia ,z którym zmaga się osoba stajaca na komisji,dlatego często sa watpliwosci czy lekarz ,który na co dzień nie leczy np.pacjentów z porażeniem mózgowym jest w stanie ocenić ich funkcjonowanie. Słyszałm,że zdarzają się sytuacje, które budzą wątpliwości rodziców, np. gdy dziecko z autyzmem jest badane przez lekarza innej specjalności.W mojej rodzinie mamy dziecko z porazeniem mózgowym i wiem ,że wkomisji był neurolog dzieciecy.
Cytat z Dariasz data 4 sierpnia 2026, 14:28Te komisje to jedno wielkie upokarzanie nas rodziców i naszych dzieci. Nie znam nikogo kto wypowiadałby sie pozytywnie o doświadczeniach związanych ze stawaniem na komisji. Orzeczenie o stopniu niepełnosprawności powinien wydawać lekarz ,który prowadzi dziecko i specjalizuje się w jego niepełnosprawności. Żadna pseudokomisja nie jest potrzebna to jest kpina żeby np.ginekolog czy okulista decydowali neurologicznych czy np. ortopedycznych a jeszcze najczęsciej dzieci stajace na komisji maja wiele innych współistniejacych schorzeń...
Te komisje to jedno wielkie upokarzanie nas rodziców i naszych dzieci. Nie znam nikogo kto wypowiadałby sie pozytywnie o doświadczeniach związanych ze stawaniem na komisji. Orzeczenie o stopniu niepełnosprawności powinien wydawać lekarz ,który prowadzi dziecko i specjalizuje się w jego niepełnosprawności. Żadna pseudokomisja nie jest potrzebna to jest kpina żeby np.ginekolog czy okulista decydowali neurologicznych czy np. ortopedycznych a jeszcze najczęsciej dzieci stajace na komisji maja wiele innych współistniejacych schorzeń...